Łunę pożaru widać było z odległości kilku kilometrów. Przez całą noc ogień trawił halę produkcyjną fabryki zniczy w Suchatówce koło Inowrocławia. Walczyło z nim 25 jednostek straży. Spłonęła cała. Ocalał tylko stojący obok budynek i zbiornik z parafiną.
"Ogień zauważono w piątek przed północą na poddaszu hali produkcyjnej. Kilkadziesiąt minut później płomienie ogarnęły całą halę o rozmiarach 50 na 100 metrów i zgromadzoną w niej parafinę do produkcji zniczy" - powiedział Paweł Frątczak, rzecznik kujawsko-pomorskiej straży pożarnej.
Kiedy strażacy przyjechali na miejsce okazało się, że sieć hydrantów jest niesprawna, a rury suche jak pieprz. Wodę trzeba było dowozić samochodami. Na dodatek parafina zgromadzona w fabryce podsycała ogień. Dlatego walka z pożarem przeciągnęła się aż do południa.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|