Szef MON został zapytany w Radiu Zet o doniesienia portalu Politico, że na poniedziałkowym spotkaniu w Gdańsku prezydent Francji Emmanuel Macron i premier Donald Tusk "rozmawiali o przeprowadzeniu wspólnych ćwiczeń nuklearnych", które miałyby się odbywać w ramach starań o objęcie sojuszników francuskim parasolem nuklearnym.
Kosiniak-Kamysz: Zbyt delikatny temat
Zapytany czy do takich ćwiczeń dojdzie, Kosiniak-Kamysz - który brał udział w poniedziałkowym polsko-francuskim szczycie - odpowiedział, że "nie, nie może czegoś takiego potwierdzić"” i że on "na pewno w takiej rozmowie nie uczestniczył". Nie sądzę, żeby taka rozmowa, z takimi konkluzjami miała miejsce - powiedział szef MON.
Dodał, że "to jest zbyt delikatny temat i nie jest w żaden sposób zaawansowany na takim etapie". Zaapelował przy tym o powściągliwość w kwestiach nuklearnych, w sprawie których decyzje "muszą zapadać na poziomie sojuszniczym, nie na poziomie bilateralnym". NATO tutaj musi być absolutnie na samej górze tych decyzji – podkreślił.
Spotkanie ws. zdolności nuklearnych NATO
Kosiniak-Kamysz zaznaczył, że NATO ma tu swoją agendę. Będzie spotkanie ministrów obrony dotyczące zdolności nuklearnych, już niedługo - powiedział minister. Na pytanie, czy będzie ono dotyczyło też nuclear sharing odpowiedział, że będzie odnosiło się "w ogóle do zdolności nuklearnych NATO".
Dodał, że są różne programy - amerykańskie nuclear sharing, czy francuski parasol nuklearny. Są te propozycje i są decyzje NATO-wskie, na które wszystkie państwa NATO się muszą zgodzić, na udział w różnego rodzaju programach – powiedział szef MON.
Francuskie odstraszanie nuklearne
Nuclear sharing to mechanizm NATO, którego kluczowy filar stanowią Stany Zjednoczone. W jego ramach w kilku państwach europejskich, w tym na terytorium Niemiec, rozmieszczone są amerykańskie głowice jądrowe.
O parasolu nuklearnym mówił już w 2025 r. prezydent Macron, rozpoczynając debatę na temat ochrony partnerów Paryża w Europie poprzez francuskie odstraszanie nuklearne. 2 marca Macron ogłosił, że w zaproponowanym przez Francję zaawansowanym odstraszaniu zgodziło się wziąć udział osiem krajów: Belgia, Dania, Grecja, Holandia, Niemcy, Polska, Szwecja i Wielka Brytania.
Premier Tusk powiedział w poniedziałek po rozmowie z prezydentem Francji, że Polska znalazła się w "ekskluzywnym gronie rozumiejącym potrzeby europejskiej solidarności i suwerenności", korzystając z zaproszenia Francji do uczestnictwa w programie. Zarazem zaznaczył, że rozmowa o współpracy nuklearnej w zakresie bezpieczeństwa jest rozmową dyskretną.