O możliwe opóźnienia w dostawach zamówionych w USA pocisków do systemów przeciwrakietowych w związku z sytuacją w Zatoce Perskiej minister obrony narodowej był pytany w środę w Radiu Zet. Może dojść do takich opóźnień. Jesteśmy w kontakcie ze stroną amerykańską i takie informacje dotyczące, że może w niektórych obszarach dochodzić do opóźnień, one nie powinny być bardzo dotkliwe, ale jednak mogą być i mogą również dotyczyć Polski – powiedział Kosiniak-Kamysz.
Ogromne zużycie amunicji przez USA
Dopytywany, czy jest to kwestia tygodni, czy lat odparł, że nadrobienie zdolności produkcyjnych przemysłów - zarówno amerykańskiego, jak i europejskich - to "niestety lata, a nie miesiące". Już w początkach marca szef MON mówił, odnosząc się do sytuacji na Bliskim Wschodzie, że ogromne zużycie amunicji przez USA może mieć wpływ na Polskę i Europę. Między innymi z tego powodu - wskazywał szef MON - Europa i Polska "musi być niezależna w dostawach tego sprzętu, który jest w stanie wytwarzać, żeby nie było takich opóźnień".
Wojna Izraela i USA z Iranem rozpoczęła się 28 lutego. Iran praktycznie zamknął cieśninę Ormuz, przepuszczając przez nią tylko wybrane jednostki i blokując setki innych. Władze w Teheranie ogłosiły też, że będą pobierały opłatę za przepłynięcie przez cieśninę.
Systemy Patriot z kluczową rolę w polskim systemie obrony
Niedawno prezydent USA Donald Trump ogłosił, że przedłuży wprowadzone dwa tygodnie temu zawieszenie broni z Iranem do czasu złożenia przez Teheran nowej propozycji zakończenia wojny i zakończenia rozmów na ten temat.
Obecnie najbardziej zaawansowane pociski do Patriotów - PAC-3 MSE - produkowane są przez amerykański koncern Lockheed Martin w liczbie kilkuset rocznie. Firma zadeklarowała zwiększenie zdolności produkcyjnych do ok. 2000 w 2030 roku. To właśnie zapasy tych pocisków są dla wielu państw kluczowe do skutecznej obrony przed różnego typu zagrożeniami z powietrza.
Systemy Patriot odgrywają kluczową rolę w powstającym polskim systemie obrony powietrznej - w ramach programu Wisła Wojsko Polskie ma otrzymać 8 baterii tego systemu, czyli łącznie 64 wyrzutnie, z czego pierwsze dwie baterie osiągnęły pełną gotowość operacyjną w grudniu ub. roku. Program Wisła stanowi równocześnie jeden z najdroższych projektów w nowoczesnej historii modernizacji polskiego wojska.