Podczas obrad Sejmu w ubiegłym tygodniu poseł Konfederacji Konrad Berkowicz podczas wystąpienia z sejmowej mównicy w pewnym momencie rozwinął wydruk, przedstawiający przerobioną izraelską flagę, na której zamiast gwiazdy Dawida widniała swastyka. Polityk powiedział, że tak właśnie powinna wyglądać flaga Izraela. Izrael dokonuje na naszych oczach ludobójstwa ze szczególnym okrucieństwem, Izrael to nowa III Rzesza - powiedział poseł Konfederacji.
Czarzasty ukarał Berkowicza
W piątek marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty powiadomił, że Konrad Berkowicz został ukarany najwyższą karą, jaką przewiduje prezydium Sejmu - przez trzy miesiące będzie pobierał połowę pensji. Marszałek Sejmu złożył także w prokuraturze zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Konrada Berkowicza - poinformowała Kancelaria Sejmu.
MSZ Izraela: taka osoba nie powinna zasiadać w polskim parlamencie
We wtorek do zachowania posła odniosło się Ministerstwo Spraw Zagranicznych Izraela. Wpis resortu zacytowała potem ambasada tego kraju w Polsce. "Polski poseł Konrad Berkowicz ma wątpliwą przeszłość, która obejmuje publiczne poparcie dla nazizmu. Historia pokazała, do czego prowadzą rasizm i antysemityzm - Polska wie o tym aż za dobrze. Taka osoba nie ma miejsca w parlamencie demokratycznej Polski. Oczekujemy, że polskie władze podejmą zdecydowane i szybkie działania" - czytamy.
Berkowicz odpowiada MSZ Izraela: historia pokazała
Na wpis izraelskiego ministerstwa zareagował Konrad Berkowicz. "Nie wy będziecie decydować, kto może zasiadać w polskim parlamencie, a kto nie. Nazistami są władze waszego państwa na czele z waszym premierem, zbrodniarzem Netanjahu. Życzę sobie i wszystkim, by jeszcze więcej Polaków dostrzegło wasze zbrodnie. Zrobię wszystko, by tak się stało" - napisał polityk. W kolejnym swoim wpisie Berkowicz dodał: "Historia pokazała, do czego prowadzi nazizm - Polska wie o tym aż za dobrze. Dlatego nie jesteśmy i nie będziemy obojętni na powtórkę z historii, która właśnie się odbywa na Bliskim Wschodzie". "Mam nadzieję, że bezczelne kłamstwo o moim rzekomym 'publicznym poparciu nazizmu' spotka się z odpowiednią reakcją polskich władz i wymiaru sprawiedliwości" - napisał polityk Konfederacji.
Sławomir Menzten wzywa rząd. "Zdecydowane i szybkie działania"
Do reakcji władz Izraela odniósł się także jeden z liderów Konfederacji Sławomir Mentzen. "Żadna ambasada, w szczególności ambasada państwa odpowiedzialnego za ludobójstwo, nie będzie decydować, kto ma mieć miejsce w polskim parlamencie. Polskich posłów wybierają Polacy i nikt inny! Oczekuję, że polskie władze podejmą zdecydowane i szybkie działania w celu usunięcia ambasadora Izraela" - skomentował Mentzen.