Dziennik Gazeta Prawana logo

Leo porównała Polskę 2050 do pieska z podkulonym ogonkiem. Hołownia odpowiedział byłej koleżance

dzisiaj, 11:07
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Leo porównała Polskę 2050 do pieska z podkulonym ogonkiem. Hołownia odpowiedział byłej koleżance
Leo porównała Polskę 2050 do pieska z podkulonym ogonkiem. Hołownia odpowiedział byłej koleżance/Shutterstock
Trwa spór polityczny wokół Pauliny Hennig-Kloski. Już wkrótce w Sejmie będzie głosowanie nad wnioskiem o wotum nieufności dla szefowej ministerstwa środowiska i klimatu. Posłowie należący do Polski 2050 odgrażają się, że podniosą rękę za jej odwołaniem. Aleksandra Leo twierdzi jednak, ze jej byli partyjni towarzysze tylko straszą, bo na "koniec dnia zachowają się jak piesek z podkulonym ogonem". Na te słowa posłanki zareagował Szymon Hołownia.

Hennig-Kloska może stracić stanowisko

W Polsce 2050 niedawno doszło do rozłamu. Część posłów i posłanek odeszła z partii i założyła klub parlamentarny Centrum. W tym gronie jest Leo. Na czele nowego tworu w Sejmie stanęła Paulina Hennig-Kloska.

Szefowa ministerstwa środowiska i klimatu delikatnie mówiąc nie ma dobrych notowań. Jest po kierującej resortem zdrowia Jolancie Sobierańskiej-Grendzie najgorzej ocenianą minister w rządzie Donalda Tuska.

Wkrótce Hennig-Kloska może stracić stanowisko. Stanie się tak, jeśli w Sejmie zostanie przegłosowane wotum nieufności dla minister środowiska i klimatu. Wniosek o odwołanie obecnej szefowej resortu mają poprzeć jej byli koledzy i koleżanki z Polski 2050.

Hołownia odpowiedział na słowa Leo

W to nie wierzy Leo. Należąca od niedawna do klubu parlamentarnego Centrum posłanka twierdzi, że to są puste słowa. Mam takie poczucie, że Polska 2050, mówiąc potocznie, teraz próbuje się odróżnić, trochę fika. Na koniec dnia z podkulonym ogonkiem jednak wszyscy albo większość zagłosuje przeciwko odwołaniu ministry Pauliny Hennig-Kloski - mówiła w radiowej Trójce Leo.

Do wypowiedzi byłej koleżanki z partii odniósł się był lider Polski 2050. Patrzę na cytat poniżej, i oczami duszy widzę już ten dialog na sali, tuż po głosowaniu: Posłanka Aleksandra Leo do mnie: "Dobry piesek". Ja do posłanki Leo: "Olu, karma wraca" - napisał w mediach społecznościowych były marszałek Sejmu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj