Pijanego kierowcę autobusu, którym podróżowało 10 osób, zatrzymali policjanci z Bełchatowa. Mężczyźnie grozi kara do trzech lat więzienia.
Jak poinformowało w czwartek PAP biuro prasowe łódzkiej policji, do zatrzymania pojazdu doszło w miejscowości Podklucze w gminie Szczerców (Łódzkie). Autobus jechał "wężykiem". Okazało się, że jego 40-letni kierowca miał 1,4 promila alkoholu w organizmie.
Mężczyźnie odebrano prawo jazdy. Odpowie za kierowanie po pijanemu i narażenie na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu pasażerów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|