W sumie przez 34 lata działalności fundacja WOŚP zebrała ponad 2,6 mld zł, za co kupiła ponad 81 tys. urządzeń dla publicznych szpitali w całej Polsce. W niedzielę przed północą na koncie 34. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy było było ponad 183 mln zł. Ostateczny rezultat, który zawsze jest wyższy od kwoty z dnia finału, Fundacja ogłosi za kilka tygodni.

Kurs przetrwania lub kurs bezpieczeństwa z wiceszeszefem MON

Cezary Tomczyk zaoferował kurs połączony ze wspólnym treningiem strzeleckim w jednej z jednostek wojskowych. Wiceminister MON w specjalnym nagraniu zachęcił internautów do licytowania "treningu strzeleckiego na symulatorze Śnieżnik". Ćwiczenia mają się odbyć w 15. Sieradzkiej Brygadzie Łączności. "Przejdziesz kurs przetrwania albo kurs bezpieczeństwa, a dodatkowo będziesz mógł budować swoje umiejętności, a, co najważniejsze, pomożemy dzieciom" - mówił Tomczyk.

Reklama
Reklama

Oburzony Mariusz Błaszczak: wiceszef MON naruszył zasady

Mariusz Błaszczak z PiS uważa, że wiceminister mógł przekroczyć swoje uprawnienia i naruszyć ważne zasady. "Składam zawiadomienie do prokuratury w związku z opublikowanym nagraniem" - poinformował polityk PiS. Jak wyjaśnił, "wątpliwości dotyczą w szczególności odpłatnego wykorzystania mienia i infrastruktury wojskowej Skarbu Państwa", a także "możliwego przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego (art. 231 k.k.)".

Błaszczak nie wyklucza, że doszło do "naruszenia zasady neutralności politycznej Sił Zbrojnych RP" w celu uzyskania "potencjalnej korzyści politycznej". "Jednostka znajduje się w okręgu wyborczym wiceministra. Sprawa wymaga rzetelnego zbadania, ponieważ wojsko nie może być wykorzystywane jako »nagroda« dostępna za pieniądze" - ocenił.

Tomczyk odpowiada Błaszczakowi

Mariusz Błaszczak na odpowiedź Cezarego Tomczyka nie musiał długo czekać. "Pan już do reszty stracił kontakt z rzeczywistością. Wojsko gra z WOŚP! To że za Pana czasów był zakaz to Pana sumienie. Jedno Panu powiem. W tej wyjątkowy dzień Panu życzę wszystkiego dobrego. I skupmy się na pomocy dzieciom a nie walce politycznej" - napisał.

"Coś mu się pokręciło"

Wpis posła PiS oburzył też innych polityków KO. "Coś im się kompletnie pokręciło. Kiedy ministrowie tej ekipy wyprowadzali miliony do zaprzyjaźnionych fundacji i firm - wszystko dla nich było ok. Kiedy chodzi o licytację na chore dzieci - składają doniesienie do prokuratury" - stwierdził Jan Grabiec.