Dziennik Gazeta Prawana logo

Groził Gawkowskiemu śmiercią. 50-latek trafił do aresztu

30 stycznia 2026, 14:03
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
 Krzysztof Gawkowski
Krzysztof Gawkowski/Shutterstock
Sąd we Wrocławiu aresztował 50-letniego mężczyznę, który groził śmiercią ministrowi cyfryzacji Krzysztofowi Gawkowskiemu. Policjanci znaleźli w mieszkaniu podejrzanego nie tylko broń i amunicję, ale także gotowe koktajle Mołotowa oraz czarny proch. Napastnikowi grozi teraz do 8 lat więzienia.

Wszystko zaczęło się 16 stycznia od wpisu wicepremiera Krzysztofa Gawkowskiego na portalu X. Minister napisał o obowiązku uznawania w Polsce małżeństw osób tej samej płci zawartych w UE. W odpowiedzi Krzysztof K. zamieścił komentarz, w którym groził ministrowi "spaleniem żywcem".

Reakcja służb była natychmiastowa. Już 19 stycznia funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości (CBZC) zatrzymali 50-latka we Wrocławiu. Prokuratura Okręgowa postawiła mu trzy poważne zarzuty.

Arsenał w mieszkaniu 50-latka

Podczas przeszukania policjanci odkryli, że groźby w internecie mogły mieć realne pokrycie. W lokalu podejrzanego zabezpieczyli broń palną i amunicję, na które mężczyzna nie miał pozwolenia, koktajle Mołotowa, czyli butelki z substancją łatwopalną, czarny proch, który Krzysztof K. sam wytwarzał.

Zaskakujące wyjaśnienia podejrzanego

Krzysztof K. nie przyznaje się do winy. Przed prokuratorem przekonywał, że jego wpis nie miał na celu wystraszenia wicepremiera. Co więcej, mężczyzna twierdził, że nie wiedział o konieczności posiadania zezwolenia na broń. Produkcji materiałów wybuchowych bronił stwierdzeniem, że proch wytwarzał jedynie "dla zabawy". Śledczy nie dali wiary tym tłumaczeniom. Sąd podzielił zdanie prokuratury o wysokiej szkodliwości czynów i odizolował mężczyznę od społeczeństwa.

Trzy miesiące w areszcie

Sąd Rejonowy we Wrocławiu zdecydował o tymczasowym aresztowaniu na 3 miesiące. Prokuratura podkreśla, że sprawa ma charakter rozwojowy. Za kierowanie gróźb karalnych, nielegalne posiadanie broni oraz produkcję materiałów wybuchowych Krzysztofowi K. grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj