Mieszkańcy Staszowa i Połańca stracili pasażerskie połączenia kolejowe 2 kwietnia 2000 roku. Wtedy, w ramach tzw. "ostrego cięcia", zlikwidowano setki kursów w całej Polsce. Przez ostatnie 26 lat linie nr 70 i 75 służyły głównie pociągom towarowym. Dzisiaj sytuacja się zmienia – rosnąca liczba pasażerów skłania samorządy do naprawy błędów sprzed lat.

Jak podaje portal RynekKolejowy.pl, Urząd Marszałkowski Województwa Świętokrzyskiego (UMWŚ) zauważa, że brak pociągów doprowadził do degradacji infrastruktury przystankowej. Samorząd chce to jednak naprawić i przywrócić regularne połączenia z Kielcami.

Pięć nowych przystanków na trasie

Kluczem do sukcesu jest budowa nowej infrastruktury. PKP Polskie Linie Kolejowe wspólnie z samorządem wytypowały już miejsca, w których powstaną nowoczesne perony. Przystanki pojawią się w następujących miejscowościach:

Reklama
  • Chmielnik,
  • Raczyce,
  • Tuczępy,
  • Staszów,
  • Połaniec.
Reklama

Wizja lokalna przeprowadzona w ubiegłym roku wykazała, że stare obiekty nie nadają się do użytku. Nowe perony zostaną przesunięte tak, aby pasażerowie mieli do nich lepszy dostęp z osiedli mieszkaniowych.

Trzy warianty rozkładu jazdy

Samorząd poprosił już spółkę Polregio o wycenę obsługi trasy w 2027 roku. Przewoźnik przygotował trzy opcje, które różnią się częstotliwością i zasięgiem:

  • Wariant I: 4 pary pociągów kursujące codziennie z Kielc do Staszowa.
  • Wariant II: 2 pary codzienne i 2 pary kursujące tylko w dni robocze.
  • Wariant III: 2 pary pociągów do Staszowa i 2 pary wydłużone aż do Połańca.

Do obsługi trasy mają zostać skierowane składy serii EN81. To krótkie pojazdy elektryczne, które idealnie nadają się na linie o mniejszym natężeniu ruchu. Koszt uruchomienia połączeń szacuje się na kwotę od 6,2 do 8 mln zł rocznie.

Szybsze tory

Inwestycja już trwa. W 2025 roku PKP PLK wyremontowały tor między Włoszczowicami a Staszowem. Dzięki temu pociągi mogą tam teraz mknąć z prędkością 100 km/godz. (wcześniej było to zaledwie 60 km/godz.). Samorząd patrzy jednak jeszcze dalej. Urząd Marszałkowski złożył wniosek do PKP PLK o rozważenie wydłużenia linii nr 75 w stronę województwa podkarpackiego (kierunek Mielec i Kolbuszowa). Taki ruch stworzyłby nową, atrakcyjną trasę międzyregionalną i przyciągnął jeszcze więcej podróżnych.

Kolej kontra autobusy

Obecnie transport między Staszowem a Kielcami spoczywa na barkach przewoźników autobusowych. W dni robocze realizują oni aż 17 par połączeń. Kolej, oferując początkowo 4 pary kursów, będzie musiała powalczyć o pasażera komfortem i czasem przejazdu. Samorząd podkreśla jednak, że pociąg to stabilniejsza i bardziej ekologiczna alternatywa.

Tematy te będą szeroko omawiane podczas nadchodzącego Kongresu Kolei Dużych Prędkości i Europejskiego Forum Taborowego, który odbędzie się 16 marca 2026 roku w Łodzi. Eksperci z całej Europy będą tam dyskutować o finansowaniu i rozwoju regionalnych połączeń, takich jak te w województwie świętokrzyskim.