Dziennik Gazeta Prawana logo

"Iwan" dostał gryps i zatruł się lekami

4 stycznia 2010, 10:58
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Minister sprawiedliwości powołał specjalny zespół, który ma zbadać przyczyny śmierci gangstera Artura Zirajewskiego, ps. Iwan. Szef Służby Więziennej potwierdził, że "Iwan" przed śmiercią dostał w więzieniu gryps, a potem zatruł się lekami nasennymi. Zirajewski był kluczowym świadkiem w sprawie śmierci gen. Papały.

Szef Służby Więziennej płk Kajetan Dubiel przyznał, że dzień przed Bożym Narodzeniem Artur Zirajewski otrzymał od innego skazanego gryps, po którym był "niezadowolony", spalił wszystkie notatki, napisał list do żony i 28 grudnia zatruł się lekami nasennymi. Trafił do szpitala, a w niedzielę lekarze stwierdzili jego zgon.

Według szefa Służby Więziennej list do żony, jaki tydzień przed śmiercią napisał Artur Zirajewski, nie miał charakteru listu pożegnalnego.Zirajewski pisał w nim, jak wychowywać dziecko i jak się odwoływać do Strasburga.

W gdańskim zakładzie medycyny sądowej trwa sekcja zwłok Zirajewskiego, która ma wyjaśnić przyczyny śmierci gangstera. Według ministra sprawiedliwości wstępne wyniki sekcji mają być znane jeszcze dzisiaj.

Krzysztof Kwiatkowski wszczął kontrolę w gdańskim areszcie. Powołał także specjalny zespół, który ma zbadać okoliczności zgonu "Iwana". Wstępne wyniki pracy tego zespołu mają być znane do 8 stycznia. A pełny raport minister ma dostać na biurko w ciągu 30 dni.

>>>Nie żyje główny świadek ws. śmierci Papały

"Jeżeli ta śmierć nie nastąpiła z przyczyn naturalnych, to jest nienajlepsze świadectwo dla służby więziennej. W Polsce zbyt często dochodzi do samobójstw, niewyjaśnionych przypadków śmierci ważnych więźniów" - skomentował w Radiu ZET prezydencki minister Paweł Wypych.

"Sprawa wymaga wyjaśnienia; mam nadzieję, że prokurator generalny zda sprawozdanie opinii publicznej" - powiedział z kolei były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro z PiS. Według Ziobry, Zirajewski nie miał powodów by popełniać samobójstwo, bo współpracował z prokuraturą.

Zirajewski, ps. Iwan, został skazany w 2007 r. przez sąd w Gdańsku na 15 lat więzienia za działalność w tzw. klubie płatnych zabójców. Twierdził on, że w kwietniu 1998 r. brał udział w spotkaniu w hotelu w Gdańsku, podczas którego szukano kogoś, kto weźmie zlecenie na zabójstwo "głównego psa". Według jego relacji Edward Mazur i gangster Andrzej Z."Słowik" spotkali się w tym celu z Nikodemem Skotarczakiem, ps. Nikoś, i właśnie z "Iwanem".

Mazur, polonijny przedsiębiorca z Chicago, jest podejrzany o to, że w 1998 r. nakłaniał Zirajewskiego do zabójstwa Papały, oferując mu 40 tys. dolarów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj