Bóle kręgosłupa, które dręczą byłego prezydenta od czasu wypadku w Berlinie, są coraz dotkliwsze. Doskwierają Lechowi Wałęsie do tego stopnia, że zdecydował się on odwołać wyjazd do Peru. Były prezydent wylecieć miał w sobotę, ale z wizytą wstrzyma się aż do kwietnia.
Dolegliwości byłego prezydenta mają związek z wypadkiem, jaki zdarzył mu się 9 listopada w Berlinie podczas uroczystości z okazji 20. rocznicy obalenia muru berlińskiego. Na Wałęsę popychającego ogromne domino, symbolizujące upadek Muru, najechał pojazdem elektrycznym niemiecki kamerzysta. Wałęsa potknął się i upadł; od tego momentu uskarża się na bóle kręgosłupa.
Wizyta w Peru, gdzie Wałęsa miał m.in. gościć na jednym z uniwersytetów, została przełożona na kwiecień - będzie wówczas połączona z pobytem w USA.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|