Dziennik Gazeta Prawana logo

Wałęsa nie jedzie, bo bolą go plecy

6 stycznia 2010, 20:41
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Bóle kręgosłupa, które dręczą byłego prezydenta od czasu wypadku w Berlinie, są coraz dotkliwsze. Doskwierają Lechowi Wałęsie do tego stopnia, że zdecydował się on odwołać wyjazd do Peru. Były prezydent wylecieć miał w sobotę, ale z wizytą wstrzyma się aż do kwietnia.

Dolegliwości byłego prezydenta mają związek z wypadkiem, jaki zdarzył mu się 9 listopada w Berlinie podczas uroczystości z okazji 20. rocznicy obalenia muru berlińskiego. Na Wałęsę popychającego ogromne domino, symbolizujące upadek Muru, najechał pojazdem elektrycznym niemiecki kamerzysta. Wałęsa potknął się i upadł; od tego momentu uskarża się na bóle kręgosłupa.

Wizyta w Peru, gdzie Wałęsa miał m.in. gościć na jednym z uniwersytetów, została przełożona na kwiecień - będzie wówczas połączona z pobytem w USA.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj