Dziennik Gazeta Prawana logo

Złapali porywaczy polskiego inżyniera

18 lutego 2010, 18:34
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rok po brutalnym morderstwie polskiego inżyniera Piotra Stańczaka, pakistańska policja zatrzymała cztery osoby bezpośrednio odpowiedzialne za jego porwanie. Ogłosił to szef MSZ Radosław Sikorski. Pracownik Geofizyki Kraków został ścięty przez talibów 7 lutego 2009 roku.

Pakistańska policja zatrzymała cztery osoby bezpośrednio odpowiedzialne za porwanie geologa Piotra Stańczaka - powiedział szef MSZ Radosław Sikorski. Dodał, że informację tę potwierdziła polska ambasada w Islamabadzie.

"Jak pamiętamy, on został porwany w pobliżu obozowiska Geofizyki przez jedną grupę, a później przekazano go pakistańskim talibom. Część z tych pakistańskich talibów też już została schwytana, a teraz w areszcie znaleźli się ci, którzy go porwali" - powiedział Sikorski.

"Nie możemy przywrócić życia naszemu rodakowi, ale wydaje mi się, że to pokazuje naszą skuteczność we współpracy z władzami pakistańskim i naszą konsekwencję w tym przypadku" - ocenił szef MSZ.

"Pragnę podkreślić jeszcze raz, że nie ustaniemy w wysiłkach, dopóki wszyscy odpowiedzialni za tę zbrodnię nie zostaną postawieni przed wymiarem sprawiedliwości" - oświadczył Sikorski.

Minister wyjaśnił, że cztery zatrzymane osoby to lokalni fundamentaliści z rejonu Pendżab, gdzie porwano Piotra Stańczaka.

Pracownik Geofizyki Kraków Piotr Stańczak został porwany we wrześniu 2008 r. Talibowie w zamian za jego uwolnienie domagali się zwolnienia z więzień swoich towarzyszy. Wobec niespełnienia tych żądań przez pakistańskie władze, w lutym 2009 r. ogłosili, że Polaka zabito. W kwietniu ub.r. ciało Polaka przewieziono do kraju. Bezpośrednio po tym przeprowadzono sekcję zwłok. Pogrzeb Stańczaka odbył się na początku maja w Krośnie.

W lipcu 2009 r. ujawniono, że Shah Abdul Aziz, b. parlamentarzysta pakistański, został aresztowany z powodu podejrzeń o związek z zabójstwem Stańczaka. Aziz był kluczową postacią negocjacji z talibami w trakcie przetrzymywania Polaka. Po zabiciu Stańczaka zaproponował pomoc w odzyskaniu ciała; ofertę przyjęło polskie MSZ. Jego aresztowanie miały umożliwić zeznania Atty Ullaha Khana, zatrzymanego wcześniej terrorysty, który przyznał się do porwania Stańczaka. Khan miał rozpoznać Aziza jako osobę, z której polecenia zabito Polaka po załamaniu się negocjacji.

W sierpniu 2009 r. Polska prokuratura zwróciła się do Pakistanu o materiały sprawy dwóch Pakistańczyków aresztowanych w tym kraju w związku z porwaniem i zabójstwem Stańczaka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj