Dziennik Gazeta Prawana logo

Ruszyły masowe kontrole na polach. Inspektorzy wlepią nawet 10 tys. zł kary

dzisiaj, 12:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ciągnik, rolnictwo, traktor, pole
Ruszyły masowe kontrole na polach. Inspektorzy wlepią nawet 10 tys. zł kary/ShutterStock
Wiosna 2026 roku to czas wzmożonych kontroli Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin i Nasiennictwa w całym kraju. Inspektorzy sprawdzają jakość gleby, certyfikaty materiału siewnego oraz legalność środków ochrony roślin. Szczególną uwagę poświęcają uprawom ziemniaka, aby wyeliminować groźne organizmy kwarantannowe, takie jak mątwik. Za nieprzestrzeganie przepisów grożą surowe kary administracyjne sięgające 10 tys. zł.

Inspektorzy rozpoczęli sezon od pobierania prób gleby. Skupiają się głównie na polach przeznaczonych pod uprawę ziemniaków. Służby chcą wykluczyć obecność groźnych organizmów kwarantannowych. Na liście priorytetów znajdują się:

  • mątwik ziemniaczany,
  • mątwik agresywny,
  • grzyb wywołujący raka ziemniaka (Synchytrium endobioticum).

Badania te stanowią pierwszy krok do zapewnienia zdrowych plonów, które później trafią na nasze stoły.

Kontrole w sieci i magazynach

Służby nie ograniczają się tylko do wizyt na polach. PIORiN monitoruje również obrót materiałem siewnym. Inspektorzy sprawdzają jakość sadzeniaków w magazynach oraz śledzą ogłoszenia sprzedażowe w internecie. Takie działania eliminują z rynku materiał niskiej jakości lub niewiadomego pochodzenia, co chroni rolników przed stratami.

10 tysięcy złotych kary za chemię

Bardzo surowe restrykcje dotyczą środków ochrony roślin. Inspektorzy stale odwiedzają punkty sprzedaży, by sprawdzić czy preparaty posiadają odpowiednie dopuszczenia, czy etykiety są czytelne i zgodne z prawem, czy chemia spełnia wymagania jakościowe.

Jeżeli rolnik lub sprzedawca używa niedozwolonych środków lub przechowuje je w niewłaściwy sposób, musi liczyć się z karą administracyjną do 10 tys. zł.

Import pod specjalnym nadzorem

PIORiN bacznie przygląda się również produktom z zagranicy. Inspektorzy pobierają próbki młodych ziemniaków, które przyjeżdżają do Polski spoza Unii Europejskiej. Ma to zapobiec zawleczeniu do kraju egzotycznych chorób roślin, które mogłyby zniszczyć rodzime uprawy.

Wiosenne kontrole to także czas przypominania o bezpieczeństwie zapylaczy. PIORiN współpracuje z urzędami miast i gmin, by edukować rolników w zakresie bezpiecznego stosowania oprysków. Inspektorzy podkreślają, że ochrona pszczół to obowiązek każdego użytkownika środków ochrony roślin, a nowelizacja ustawy wprowadza w tym zakresie jeszcze ściślejsze wymogi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj