Dziennik Gazeta Prawana logo

Czyn dziennikarzy szkodliwy tylko znikomo

19 marca 2010, 14:23
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Prokuratura Okręgowa w Ostrowie Wlkp. umorzyła śledztwo przeciwko Krzysztofowi Skórzyńskiemu z TVN24 i Mariuszowi Gierszewskiemu z Radia ZET, którym krakowska prokuratura zarzuciła ujawnienie protokołu ze śledztwa.

"Śledztwo zostało umorzone z uwagi na znikomy stopień społecznej szkodliwości czynu" - poinformował PAP zastępca szefa ostrowskiej prokuratury, Janusz Walczak.

Jak wyjaśnił Walczak, zarzuty wobec dziennikarzy dotyczyły upublicznienia, bez zezwolenia, w styczniu 2009 r., fragmentów zeznań świadka, złożonych w trakcie śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie, dotyczącego m.in. przebiegu multimedialnej konferencji prasowej w 2007 r. ówczesnego zastępcy prokuratora generalnego Jerzego Engelkinga. Fragmenty zeznań zostały wykorzystane w materiałach wyemitowanych przez TVN24 i Radio ZET.

Dziennikarze dowodzili w swoich materiałach, że Jerzy Engelking, najbliższy współpracownik b. ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, mimo braków dowodów, wskazał Janusza Kaczmarka jako źródło przecieku o akcji CBA w ministerstwie rolnictwa.

Śledztwo w sprawie ujawnienia protokołu prowadziła początkowo prokuratura w Krakowie. W jego trakcie doszło do przedstawienia dziennikarzom zarzutów publicznego rozpowszechnienia wiadomości z postępowania przygotowawczego, zanim zostały one ujawnione w postępowaniu sądowym.

Ostrowska prokuratura ustaliła, że upublicznienie materiałów z zeznań nie spowodowało zagrożenia dla prowadzonego przez rzeszowską prokuraturę postępowania.

"Zachowanie dziennikarzy wyczerpuje formalnie znamiona występku opisanego w art. 241 Kodeksu karnego, ale nie stanowi jednak przestępstwa z uwagi na znikomy stopień społecznej szkodliwości - wyjaśnił Walczak.

Jak podkreślił, prokuratura wzięła także pod uwagę "motywację dziennikarzy, związaną z działaniem w interesie społecznym, w odniesieniu do ważnej sfery życia publicznego".

czytaj dalej

W połowie stycznia prokurator krajowy Edward Zalewski zdecydował o przeniesieniu tej sprawy z Krakowa do Łodzi. Na jego polecenie sprawę analizowało Biuro ds. Postępowań Przygotowawczych Prokuratury Krajowej. Zalewski na podstawie tej analizy uznał, że stawiając zarzuty dziennikarzom błędnie oceniono materiał dowodowy, a śledczy nie wykonali szeregu istotnych czynności. Prokurator krajowy mówił, że nie wzięto pod uwagę m.in. szkodliwości społecznej czynu.

Z przyczyn formalnych, sprawę przekazano pod koniec stycznia wydziałowi śledczemu prokuratury w Ostrowie Wlkp.

Sprawa zarzutów dla dziennikarzy wywołała duży społeczny rezonans. "Mój poważny niepokój budzi kolejna sprawa, w której dziennikarzowi stawia się zarzut ujawnienia tajemnicy państwowej" - pisał w wydanym w oświadczeniu prezydent Lech Kaczyński. W sprawie wypowiadały się też m.in. Helsińska Fundacja Praw Człowieka, Rada Konsultacyjna Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, Rada Polskiego Press Clubu, zarządy TVP i Polskiego Radia.

Zalewski zapowiadał zaś w styczniu, że w Ministerstwie Sprawiedliwości rozważana jest zmiana przepisu Kodeksu karnego odnoszącego się do kwestii rozpowszechniania bez zezwolenia informacji z postępowania przygotowawczego. W ocenie Zalewskiego, prokurator musi zawsze badać, czy faktycznie publikacja spowodowała szkody w postępowaniu przygotowawczym.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj