Kawałek metalu pokryty białą farbą i przebity śrubką - taki fragment skrzydła prezydenckiego samolotu, który 10 kwietnia rozbił się pod Smoleńskiem, zostanie umieszczony na obrazie matki Boskiej na Jasnej Górze. Ma być "niemym świadkiem głośnej wielkiej tragedii".
Jak podaje TOK FM, o. Roman Majewski, przeor Jasnej Góry wyjaśnia, że "ten niemy, mały świadek głośnej wielkiej tragedii ma być wyrazem naszej troski o Ojczyznę".
Fragment prezydenckiego tupolewa zostanie umieszczony w powstającej właśnie nowej sukni, któa zostanie nałożona na obraz w stulecie jego rekoronacji.
Autorem projektu i wykonawcą nowej sukni, zwanej też królewskim płaszczem jest Mariusz Drapikowski, bursztynnik z Gdańska.
Oprócz kawałka prezydenckiego samolotu rozbitego pod Smoleńskiem w sukniach i koronach znajdą się też meteoryty: z Księżyca, Marsa i Merkurego z wszelkimi potwierdzeniami z instytutów naukowych, w tym z NASA - wylicza TOK FM.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl