Dziennik Gazeta Prawana logo

Fala powodziowa dociera do Warszawy

20 maja 2010, 11:31
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zobaczymy taki poziom Wisły w Warszawie, jakiego nie widział nikt z żyjących - zapowiadał wojewoda mazowiecki Jacek Kozłowski. Według prognoz rzeka podniesie się do poziomu niemal 8 metrów i zabraknie jej 20 centymetrów, by przelać się przez wały. A wtedy stolica utonęłaby.

Wojewoda zdradził, że prognozowany poziom wody w korycie Wisły wyniesie 780 centymentrów. Fala będzie wzbierała w taki sposób, że co godzinę w Warszawie będzie przybywało kilka centymetrów. Najgorsze przyjdzie z czołem fali. Około godziny 17.00 uderzy ona w stolicę i poziom Wisły dramatycznie się podniesie.

Jacek Kozłowski tłumaczył na konferencji prasowej, że wysoki stan wód utrzyma się około doby. Dopiero w piątek po południu woda zacznie opadać.

Czy wały w Warszawie wytrzymają atak żywiołu? W Sandomierzu nie wytrzymały. Fala, która płynie ku Warszawie siała spustoszenie również w kilku mazowieckich powiatach. Trzeba było ewakuować ludność.

Sytuacja jest poważna, bo stan Wisły nie będzie wprawdzie tak wysoki jak w czasie powodzi w 1844 roku, ale i tak będzie to historyczny pułap.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj