Dziennik Gazeta Prawana logo

Ludwik Dorn ma nowego psa

5 listopada 2007, 23:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Pip - półroczny szczeniak stał się towarzyszem zabaw suki Ludwika Dorna. Saba bawi się w ogrodzie z nowym kolegą - zdradził marszałek Sejmu na antenie Radia Wawa.
"Trzy tygodnie temu żona oznajmiła: mamy nowego psa - cieszysz się?" - opowiadał Dorn w Radiu Wawa. Rozmowę cytuje tvn24.pl.

Na pytanie prowadzących, dlaczego Pip, a nie PiS, Ludwik Dorn przedstawił zawiłą historię, skąd się wzięło imię dla jego nowego psa.

"To półroczny szczeniak, który został porzucony przez jakichś bydlaków. Przypałętał się do nas pod bramę, żona go wpuściła. A potem, kiedy opowiadała przyjaciółce, skąd wziął się Pip i jacy źli ludzie go tak potraktowali, to żeby nie używać wyrazów nieparlamentarnych, mówiła w rozmowie: <pip>. Więc sobie pomyślałem: no dobrze, będzie Pipem" - mówił polityk Prawa i Sprawiedliwości.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj