Dziennik Gazeta Prawana logo

Tusk wszedł do Schengen z gumą w ustach

21 grudnia 2007, 18:27
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nawet dzieci wiedzą, że przy nauczycielu żuć gumy nie wolno. A co dopiero w towarzystwie zagranicznych polityków. Premier Donald Tusk tej lekcji nie zapamiętał. I podczas oficjalnej uroczystości z okazji wejścia Polski do strefy Schengen w najlepsze sobie żuł - zauważył tvn24.pl. Wypluł gumę tuż przed podaniem ręki jakiemuś urzędnikowi.

Tusk najprawdopodobniej myślał, że nikt tego nie zauważy, bo dookoła był tłum, a i oczy większości skierowane były na niemiecką kanclerz Angelę Merkel. Stało się jednak inaczej. Oko kamer TVN24 zauważyło, jak premier najpierw przetarł usta dłonią, po czym bardzo dyskretnie, niemal niezauważalnym ruchem, wypluł gumę do ręki i schował ją za plecy. Już po chwili tą samą ręką uścisnął komuś dłoń.

Co premier zrobił z wyżutą gumą? Nie miał przecież chusteczki, a z pomocą nie przyszedł mu żaden z ochroniarzy Biura Ochrony Rządu. Czyżby guma wylądowała na ziemi? Jeśli tak, jest niemal pewne, że wkrótce pojawi się na internetowej aukcji pod nazwą "guma, którą żuł sam premier".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj