Dziennik Gazeta Prawana logo

Dyrektor z TVP podejrzany o korupcję

6 sierpnia 2008, 14:02
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Do tej pory wiadomo było, że chodzi tylko o kierownika redakcji w Suwałkach. Teraz na jaw wychodzi, że w aferę korupcyjną w telewizji publicznej zamieszany jest także dyrektor oddziału TVP w Białymstoku. Sprawa dotyczy przyjmowania łapówek od zewnętrznego producenta w zamian za podpisywanie z nim umów.

Śledztwo w tej sprawie prowadzi od kilku miesięcy białostocki wydział do spraw przestępczości zorganizowanej Prokuratury Krajowej. Potwierdza ona informacje "Gazety Współczesnej", że dyrektor Wojciech S. jest jedną z osób podejrzanych w tej sprawie.

Dotąd zarówno prokuratura, jak i CBA, które zatrzymało w tej sprawie kilka osób, informowały jedynie, że wśród podejrzanych jest Andrzej Sz., p.o. kierownika redakcji TVP w Suwałkach, któremu zarzucono przyjęcie co najmniej 68 tysięcy złotych łapówki od zewnętrznego producenta audycji telewizyjnych.

Dyrektor oddziału TVP w Białymstoku nie chce komentować zarzutów. Rzecznik TVP SA Aneta Wrona napisała oświadczenie, w którym informuje, że dyrektor wyjaśnił zarządowi telewizji publicznej, iż nie przyznaje się do winy, zaś postawione mu zarzuty uważa za "wynik niezrozumienia specyfiki pracy w środkach masowego przekazu".

"Zarząd TVP SA - kierując się zasadą domniemania niewinności - postanowił, że do czasu wyjaśnienia sprawy nie będzie wyciągał konsekwencji w stosunku do szefa OTV Białystok" - dodała Wrona.

O sprawie podejrzeń korupcji w suwalskiej redakcji TVP jest głośno od 30 lipca, gdy CBA podało informację o zatrzymaniu kierownika redakcji TVP w Suwałkach. Po postawieniu zarzutów i wpłaceniu 50 tysięcy złotych kaucji wyszedł na wolność.

Według biura podejrzany Andrzej Sz. miał przyjąć łapówkę od zewnętrznego producenta programów telewizyjnych w zamian za umożliwienie realizacji audycji w ramach umów, zawartych z oddziałem TVP. Proceder ten miał trwać od 2001 do 2007 roku.

Naczelnik wydziału ds. zwalczania przestępczości zorganizowanej białostockiego oddziału Prokuratury Krajowej powiedział wówczas PAP, że nie była to jednorazowa łapówka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj