Dziennik Gazeta Prawana logo

Na granicy po rosyjsku krzyczeli Gruzini?

24 listopada 2008, 09:07
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Lech Kaczyński uważa, że do prezydenckiego konwoju w Gruzji mogli strzelać Rosjanie, bo słyszał ich okrzyki. Tymczasem - jak twierdzi reporter RMF FM, który jechał w konwoju - po rosyjsku krzyczeli... gruzińscy policjanci. Ostrzegali w ten sposób dziennikarzy, by nie wysiadali z samochodu.

Gruzini kazali dziennikarzom kłaść się na podłogę busa. Pojazd z Lechem Kaczyńskim był wtedy kilkadziesiąt metrów za nimi. Prezydent mógł słyszeć właśnie te okrzyki - uważa RMF FM. Potem na gorąco skomentował, że mogli strzelać Rosjanie, bo słyszał komendy w języku rosyjskim.

>>>Kaczyński: Strzelali, ale nie bałem się o życie

Rosja jednak zdecydowanie zaprzecza, by za incydentem stali jej żołnierze. Gruzini zapewniają, że także oni nie mają z tym nic wspólnego. Prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili mówi, że "nie przeszłoby mu przez myśl narażać polskiego prezydenta".

>>>Gruzja: Do konwoju strzelali Rosjanie

Szef KGB Osetii Południowej Boris Attojew mówi, że południowoosetyjscy pogranicznicy nie przepuścili na teren Osetii Południowej konwoju prezydentów Gruzji i Polski, który chciał wjechać do rejonu leningorskiego.

Pogranicznicy wyjaśnili podobno, że granica Osetii Południowej z Gruzją jest zamknięta i dlatego konwój zawrócił. Nikt jednak nie otwierał z ich strony ognia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj