Dziennik Gazeta Prawana logo

Komorowski nie wiedział, że jedzie 140 km/h

18 grudnia 2008, 00:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Bronisław Komorowski zapewnił wczoraj, że nie zamierza "kryć się za immunitetem poselskim", po tym jak dziennikarze "Teraz My!" pokazali samochód z marszałkiem Sejmu pędzący po stolicy z prędkością 140 km/h - czytamy w DZIENNIKU.

Komorowski w poniedziałek w TVN tłumaczył, że bardzo spieszył się na opłatkowe spotkanie Platformy. "Marszałek się nadyma i obraca wszystko w żart" - oburzał się we wtorek poseł PiS Jacek Kurski, który zasłynął brawurową jazdą, podłączając się pod konwój CBA. I dodał: "Marszałek powinien być walcowany przez parę dni tak jak ja. No i powinien okazać skruchę".

Wczoraj w oficjalnym oświadczeniu Komorowski tłumaczył, że "nie był świadomy ewentualnego naruszenia przepisów o ruchu drogowym", a jako pasażer "nie ma w zwyczaju kontrolowania w czasie jazdy kierowcy, ani też sprawdzania prędkościomierza".

Zapewnia jednak, że uważa, iż "prawa należy przestrzegać w sposób bezwzględny, nie zamierza "kryć się w tej sprawie za immunitetem poselskim i bierze "pełną odpowiedzialność za ewentualne zaistniałe wydarzenia". "Wiem jednak, że do tej pory wiarygodnym i obiektywnym pomiarem był pomiar policyjny, a nie dziennikarski" - zaznacza Komorowski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj