Dziennik Gazeta Prawana logo

Guma do żucia, co sama znika

2 stycznia 2009, 13:11
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Guma do żucia, co sama znika
Guma do żucia, co sama znika/Inne
Wielbiciele gumy do żucia mogą spodziewać się prawdziwego przełomu - angielska sieć sklepów z ekskluzywną żywnością Waitrose niebawem wprowadzi na rynek jej biodegradowalną odmianę. Kluczem do sukcesu ma być powrót do receptury, która podbiła świat sto czterdzieści lat temu.

Czarne plamy na chodniku, guma przylepiona do krzesła lub, co gorsza, do ubrania jest w stanie doprowadzić do szału nawet najzagorzalszych wielbicieli żucia. Klejący przysmak denerwuje także ekologów, bo nim zniknie z wysypisk, musi minąć kilkaset lat. Jednak Meksykanie z półwyspu Jukatan mają jednak receptę, jak skłonić miliony uzależnionych od żucia Europejczyków, by kontynuowali swój nawyk w bardziej przyjazny dla środowiska sposób.

Założyciele niewielkiej spółdzielni Chicza Rainforest Gum dawna przekonywali producentów ekologicznej żywności, by sięgnęli po tradycyjny składnik, mleko z kory sączyńca, który znany jest na półwyspie pod nazwą „chicle“. W ten sposób chcą rozwijać lokalny rynek, który opiera się głównie na hodowli bydła i uprawie kukurydzy. Pozyskiwanie „chicle“ na skale przemysłową odbywałoby się bez szkody dla puszczy tropikalnej - My nie wycinamy drzew, tak jak robią to rolnicy, którzy potrzebują miejsca pod pola uprawne i pastwiska - mówi sześćdziesięcioletni Roberto Aguilar, jeden z niewielu meksykanów, wciąż żyjących ze zbierania „chicle" - Owszem, zostawimy nacięcie na korze, ale po ośmiu latach nie ma po nim śladu, drzewo może dalej rosnąć i wytwarzać „chicle“ - Pomysł gumy, która rozkładać się będzie zaraz po użyciu w końcu przekonał sceptycznie nastawionych, europejskich producentów - To świetny produkt. Jest naturalny i pochodzi z odnawialnych źródeł więc pokładamy w nim duże nadzieje - mówi Mattew Jones, zaopatrzeniowiec sieci Waitrose. Ekologiczna guma ma ukazać się na brytyjskim rynku w ciągu kilku miesięcy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj