Dziennik Gazeta Prawana logo

Trzymamy w domach nielegalny arsenał

30 stycznia 2009, 11:25
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Polacy wykorzystują łagodne czeskie przepisy i masowo kupują przez internet broń, amunicję i materiały wybuchowe. Posiadanie arsenału, który w Czechach jest dozwolony, w Polsce jest nielegalne i karane. Policjanci z CBŚ przeszukali 85 polskich mieszkań. To, co znaleźli, wystarczyłoby na zaopatrzenie małej armii.

"Na terenie całego kraju przeszukano 85 mieszkań, domów i pomieszczeń gospodarczych należących do osób, wobec których mieliśmy podejrzenia, że mogą posiadać broń palną, amunicję lub materiały wybuchowe. Policjanci zatrzymali trzech mężczyzn w wieku od 30 do 50 lat" - mówi DZIENNIKOWI rzecznik śląskiej policji, inspektor Andrzej Gąska .

Zatrzymani mężczyźni to mieszkańcy Łodzi, okolic Warszawy i z województwa świętokrzyskiego. Zostali doprowadzeni do Prokuratury Rejonowej w Cieszynie, gdzie przedstawiono im zarzuty nielegalnej produkcji i posiadania broni, amunicji oraz materiałów wybuchowych. Za te przestępstwa grozi kara do 10 lat więzienia.

"Policjanci dotychczas zabezpieczyli 216 egzemplarzy broni palnej i 10614 sztuk amunicji. Śledztwo w znacznym zakresie dotyczy broni kupowanej poprzez aukcje internetowe. Część tego arsenału pochodzi zza naszej południowej granicy, gdzie przepisy są dużo bardziej liberalne" - dodaje Gąska.

W sumie funkcjonariusze zarekwirowali 134 egzemplarze broni palnej długiej, 40 broni palnej krótkiej, 4 broni palnej gazowej, 124 istotne części broni palnej, 8958 sztuk amunicji różnego rodzaju i kalibru, 326 pocisków, granatów i zapalników zawierających materiał wybuchowy (granaty ręczne i moździerzowe, pociski artyleryjskie, petardy wojskowe, zapalniki), 3 ręczne wyrzutnie pocisków (tzw. "pancerfaust") oraz 10,7 kg trotylu, 1,5 kg amonitu, 2,8 kg prochu strzelniczego.

W kilku przypadkach podczas kontroli konieczne było wezwanie specjalistycznych zespołów saperskich, by bezpiecznie przetransportować i zdetonować znalezione przez policjantów materiały wybuchowe, które stanowiły duże zagrożenie dla niczego nieświadomych sąsiadów.

Kontrola przeprowadzona w całej Polsce jest fragmentem prowadzonej od roku sprawy, w której jest już 29 podejrzanych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj