Policjanci z Mielca zatrzymali 37-letniego mieszkańca podkarpackiej wsi. Mężczyzna trzymał w domu nielegalny arsenał - w piecu kaflowym schował prawie 300 sztuk amunicji. Pozwalał dzieciom bawić się nabojami.
Policjanci zamarli z przerażenia, gdy zobaczyli amunicję w piecu kaflowym. . W palenisku powyżej . Policjanci ustalili, że właściciel arsenału
>>>Granat rozerwał go na strzępy
37-latek . Policjanci musieli skuć go kajdankami, by się uspokoił. Mężczyzna nielegalnego posiadania amunicji. Grozi mu więzienia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|