Chciał się troszkę "rozerwać" po ciężkim tygodniu, a może pobawić w bombowym klubie? Młody mężczyzna próbował wejść do jednego z klubów w Łańcucie na Poskarpaciu z granatem obronnym w plecaku.
Dwóch młodych mężczyzn wybrało się do jednego z klubów w Łańcucie, jednak . Powód? Ochroniarze klubu sprawdzili ich plecaki - lub niebezpiecznych przedmiotów. Okazało się, że jeden z nich miał w plecaku granat obronny.
Pocisk nie był uzbrojony, jednak ochroniarze wezwali na miejsce policję. Młodzi ludzie . Funkcjonariusze zarządzili kontrolę złomu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl