Trzech ochroniarzy z ekskluzywnej galerii handlowej we Wrocławiu jest podejrzanych o zabicie gołymi rękami klienta sklepu. Złapali go i jego kolegę na próbie kradzieży alkoholu. Ale zamiast wezwać policję i oddać złodziei w jej ręcę, zaczęli ich bić. Aż jednego z nich zabili.
Są młodzi, wysportowani i - jak się okazuje - bezwzględni. Mężczyźni mają 22, 31 i 35 lat. Wszyscy są ochroniarzami we wrocławskiej galerii handlowej znajdującej się na Starym Mieście. 9 września .
Ochroniarze nie zdecydowali się jednak na oddanie ich w ręce policji. Postanowili . Wyprowadzili złodziei za sklep i zaczęli bić ich bez opamiętania. 39-latek . Jego 35-letni kolega żyje, ale bardzo ucierpiał.
Policja zatrzymała wszystkich trzech ochroniarzy. Grozi im do 10 lat więzienia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|