Kilka minut po godzinie 11 przyleciało do Polski ciało Kamili Skolimowskiej, która zmarła w zeszłą środę na zgrupowaniu w Portugalii - dowiedział się DZIENNIK.
"Msza żałobna odbędzie się w Katedrze Polowej Wojska Polskiego w czwartek o 12. Następnie ciało Kamili spocznie w alei zasłużonych na warszawskich Powązkach" - powiedział trener lekkoatletki Krzysztof Kaliszewski.
Przyczyną śmierci Kalmili Skolimowskiej był, jak poinformowała rodzina sportsmenki, zator tętnicy płucnej. Lekkoatletka zmarła nagle podczas zgrupowania w portugalskim mieście Faro. Miała 26 lat.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl