Jest początek lat 80. Od 1969 roku, kiedy nie udała się pierwsza w Polsce próba transplantacji serca, nikt nawet nie próbował ponownie przeszczepić tego organu. W naukowych pismach , docent Instytutu Kardiologii w Warszawie, i idzie do swojego przełożonego.
>>>Religa patronem szkoły zamiast Brzechwy?
"Oczywiście" - uśmiecha się profesor. - "Ale nie w mojej klinice".
, który na zamówienie Stowarzyszenia "Życie po przeszczepie" rysuje młody szczeciński rysownik Maciej Łuński. "Chcemy zachować pamięć o tamtych wydarzeniach i równocześnie pokazać, jak bardzo były pasjonujące" - mówi DZIENNIKOWI Pijarowski.
Biorca już się znalazł. To młody rolnik z niewydolnym, przerośniętym jak balon sercem. Wreszcie w jednym z warszawskich szpitali znajduje się Religa jedzie spotkać się z matką mężczyzny.
- mówi zrozpaczonej kobiecie. Religa wspominał po latach, że kobieta odpowiedziała: "Syn chciałby tego". Pierwszy pacjent z przeszczepionym sercem umiera po kilku godzinach. Drugi - mężczyzna z Wrocławia - po kilku dniach z powodu niewydolności nerek. Trzeci już samodzielnie jadł, ale po kilkunastu dniach nastąpił ostry odrzut.
"To były inne czasy, polowe warunki, wszystko, co robili lekarze, było po raz pierwszy. To są więc fascynujące historie" - mówi Pijarowski. o pierwszym przeszczepach: nerki, szpiku kostnego i przeszczepach dziecięcych w Centrum Zdrowia Dziecka.