30-letni mężczyzna zabarykadował się w mieszkaniu w jednym z bloków w Warszawie. Groził, że wysadzi cały budynek w powietrze. Mieszkańców ewakuowała policja.
Mężczyzna był bardzo agresywny. Krzyczał, że zniszczy cały blok w wybuchu gazu - podaje "Życie Warszawy". Na miejsce natychmiast przyjechali policjanci.
Gdy gaz został odcięty, mężczyzna z wrzaskiem zaczął wyrzucać przez okna sprzęty domowe. Policji udało się go obezwładnić. Desperat trafił do szpitala, gdzie jego stan zbadają specjaliści.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl