Dziennik Gazeta Prawana logo

Warany zagryzły człowieka

24 marca 2009, 18:12
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Warany z Komodo śmiertelnie pogryzły mężczyznę we wschodniej Indonezji. Największe na świecie gady zaatakowały człowieka w jego ogrodzie, gdy w trakcie zbierania jabłek spadł z drzewa.

31-letni Muhammad Nawar został śmiertelnie pokąsany przez dwa warany tuż obok własnego domu na wyspie Komodo. Sąsiadka Theresia Tawa, świadek zdarzenia, poinformowała policję, że Nawar nagle spadł. Wtedy Mężczyzna został odwieziony do szpitala na sąsiedniej wyspie Flores. Tam umarł z upływu krwi.

Warany z Komodo to największe gady na świecie. Średnio i ważą około 150 kg. Obecnie występują na trzech indonezyjskich wyspach: Komodo, Rinca i Padar. W zeszłym miesiącu waran wdarł się do chaty strażnika parku narodowego. Naukowcy nie znają przyczyny wzmożonej agresji zwierząt.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj