Dziennik Gazeta Prawana logo

Polaku, nie pij w szkockim parku

24 kwietnia 2009, 08:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Szkoci twierdzą, że mają problem z Polakami, którzy piją piwo w parkach miejskich. Policjanci z Edynburga tak często karcą za to naszych rodaków, że władze miasta postawią na skwerach znaki z polskim napisem: "Polaku, nie pij tutaj".

Policjanci z dzielnicy Leith w Edynburgu przyznają, że

"Ostatnio musieliśmy interweniować tak często, że funkcjonariusze nie mogli skupić się na poważniejszych obowiązkach. W Polsce jest chyba większe przyzwolenie na picie na zewnątrz, stąd emigranci nie wiedzą, że u nas jest to zabronione. A " - tłumaczy dzielnicowy Mark Muir.

Swoich rodaków broni na łamach gazety "The Scotsman" Albert Fret, polski biznesmen, założyciel strony internetowej Szkocja.net. . Dni są coraz dłuższe i jest cieplej, dlatego dla wielu przyjemniej jest zrelaksować się z butelką piwa w park niż w głośnym pubie" - twierdzi Polak

Albert Fret dodaje, że znaki po polsku są potrzebne, żeby przestrzec rodaków przed łamaniem prawa. "Wielu z nich nie robi tego specjalnie. Po prostu nie wiedzą, że w Szkocji " - wskazuje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj