Europejski nakaz aresztowania to pewnego rodzaju uproszczona ekstradycja. Wydawany jest w celu aresztowania i przekazania przez inne państwo UE osoby dla przeprowadzenia postępowania karnego lub uwięzienia. Jak wynika z danych resortu sprawiedliwości, . Tymczasem
"Częstotliwość korzystania przez polskie sądy z ENA świadczy o tym, że okazał się on środkiem bardzo potrzebnym w polskim prawie. " - twierdzi prof. Marek Safjan, były prezes Trybunału Konstytucyjnego.
Przykłady? W Polsce głośna była sprawa Jakuba Tomczaka, skazanego za gwałt. Na początku kwietnia rozpoczął się natomiast proces byłego senatora Henryka Stokłosy, oskarżonego m.in. o korumpowanie urzędników. Stokłosę - poszukiwanego międzynarodowym listem gończym - zatrzymała w 2007 roku niemiecka policja. Został on wydany Polsce na mocy ENA w grudniu 2007 roku.