Polski kapitan dowodzący statkiem "Patriot" porwanym kilka tygodni temu przez somalijskich piratów jest już wolny - dowiedział się DZIENNIK ze źródeł zbliżonych do niemieckiego armatora. Polak w najbliższych dniach może wrócić do kraju.
Pływający pod maltańską banderą masowiec "Patriot" należy do niemieckiego armatora Blumenthal JMK. Załoga statku: 15 Filipińczyków, ukraiński inżynier i kapitan - 67 -
letni Polak wpadła w ręce somalijskich piratów 25 kwietnia.
- zapewnia DZIENNIK jeden z najbliższych przyjaciół polskiego kapitana. Informację potwierdza nam także polski MSZ. " - mówi nam Piotr Paszkowski, rzecznik prasowy Ministerstwa Sprawa Zagranicznych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|