Jeszcze kilka dni temu jasno dawał do zrozumienia, że nie chce żadnej mediacji. Nie widać było też, żeby miał zamiar uznać wyrok sądu, wydając 7-letniego Pawła.
Tymczasem bułgarskie media donosiły, że do Bułgarii wybiera się . Odzyskana od męża córka została w kraju.
Być może wieść o przyjeździe byłej żony skłoniła Wasilewa do spotkania z . Rozmowa trwała dwie godziny. W jej trakcie Wasilew zgodził się na mediację. Szefowa resortu przedstawiła mu więc , z których ma wybrać jednego.
Dwa tygodnie temu w Asenowgradzie doszło do dramatycznych scen podczas próby przekazania dzieci matce Barbarze Barnaś-Wasilew, zgodnie z decyzją sądu. Ale ojciec dzieci nie miał zamiaru jej respektować. , z którą wyjechała do kraju. . Z Polski dzieci Todor wywiózł potajemnie w kwietniu zeszłego roku.