Dziennik Gazeta Prawana logo

Odbili chłopca porwanego przez Bułgara

20 sierpnia 2009, 19:10
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Odbili chłopca porwanego przez Bułgara
Inne
Koniec głośnej polsko-bułgarskiej rodzinnej afery? Fortel bułgarskiej policji i trzygodzinne negocjacje pozwoliły, by 8-letni Paweł wrócił do swojej matki. Chłopca nie chciał oddać jego bułgarski ojciec, który rozwodzi się z żoną Polką. Tym razem obyło się bez scen walki wręcz, jak wtedy, kiedy kobieta przyjechała do Bułgarii po córkę.

Todor Wasilew, ojciec ośmioletniego Pawła i mąż Polki, został "zablokowany" przez policjantów w salonie sprzedaży samochodów pod Asenowgradem, na południu Bułgarii. . Jak podaje za bułgarską telewizją portal tvn24.pl, dopiero po trzygodzinnych negocjacjach mężczyzna oddał dziecko i . Chłopiec trafił do matki, która czekała w zaparkowanym w pobliżu samochodzie.

>>> Bułgarzy o Polakach: Porywacze dzieci!

Policjanci wykonali decyzję sądu rodzinnego z marca 2008 roku, który nakazał Wasilewowi oddać oboje dzieci do czasu rozprawy rozwodowej. Mężczyzna odmówił, dlatego tego roku. Wówczas, po dramatycznej bitwie, udało się odbić tylko córkę Nikolettę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj