Dziennik Gazeta Prawana logo

Lista 100 gejów i lesbijek według Bubla

15 lipca 2009, 13:09
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Szef Polskiej Partii Narodowej Leszek Bubel opublikował w internecie listę około stu Polaków, którzy mają być "agresywnymi homosiami". W zestawieniu - które zniknęło już z witryny - są nazwiska m.in. znanych artystów i polityków. "To naruszenie dóbr osobistych" - mówią prawnicy.

Poszkodowane osoby zapowiadają, że . Złożą zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa.

Listę stworzyli działacze Polskiej Partii Narodowej, której liderem jest znany z antysemickich i antygejowskich wypowiedzi Leszek Bubel. Pojawiła się kilka dni temu na internetowej witrynie PPN, była też rozsyłana pocztą elektroniczną.

". Parę lat temu rozkleili na billboardach plakaty <Niech nas zobaczą>. Skoro tak, to ja wam w tym pomogę" - tak brzmi napisany przez anonimowego autora wstęp do . Pod nim widnieje prawie setka nazwisk popularnych aktorów i polityków, ale też wykładowców wyższych uczelni, studentów i lekarzy. Do wielu dodano obszerne biogramy.

Osoby, których dane umieszczono w spisie, zareagowały oburzeniem. Niektóre porównują go do owianego ponurą sławą Red Watch - listy działaczy gejowskich i lewicowych, którą od czterech lat publikuje w internecie organizacja o tej samej nazwie. "To kompletna bzdura i pomówienie. Traktuję ten wybryk jako brutalny atak na mnie i innych artystów" - mówi , którego nazwisko widnieje na liście.

"Ludzie, którzy się tego dopuścili, powinni pójść do więzienia. Będę robił wszystko, aby natychmiast usunięto listę" - .

Prawnicy nie mają wątpliwości - jej autorzy złamali prawo. "Naruszyli dobra osobiste i zniesławili konkretne osoby. Grożą za to nawet dwa lata więzienia" - mówi Małgorzata Kałużyńska-Jasak, rzecznik prasowy generalnego inspektora danych osobowych. Podobnego zdania jest Dorota Pudzianowska, prawnik z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. "Listą powinna się zająć prokuratura" - ocenia.

, którzy o istnieniu spisu dowiedzieli się od nas, . "W tego typu sprawach prawo nie pozwala nam wszcząć postępowania z urzędu" - tłumaczy Mateusz Martyniuk, rzecznik stołecznej prokuratury okręgowej.

Kilku poszkodowanych zadeklarowało już, że w najbliższym czasie złożą zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa. ". W końcu dojdzie do sytuacji, że każdy stadionowy chuligan będzie tworzył własną stronę internetową i wytykał palcami gejów lub ludzi, których za gejów uważa" - mówi Jacek Adler, redaktor naczelny portalu Gaylife.pl, którego nazwisko również figuruje w spisie PPN.

Gdy wczoraj zaczęliśmy zbierać informacje o liście, dostęp do niej po kilku godzinach został zabezpieczony hasłem. Jej kopię wciąż można jednak znaleźć za pośrednictwem internetowych wyszukiwarek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj