Dziennik Gazeta Prawana logo

Teraz oceniamy maturzystów mniej subiektywnie

20 lipca 2009, 20:36
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Teraz oceniamy maturzystów mniej subiektywnie
Inne
Wprowadzając nową maturę zrobiliśmy krok naprzód, bo pytamy wszystkich jednakowo i staramy się też jednakowo oceniać. I z pewnością są potrzebne kolejne kroki, bo ten system jest młody i wymaga udoskonalenia - mówi ”Dziennikowi” minister Katarzyna Hall.

Odbyło się spotkanie z sygnatariuszami tego listu i przedstawicielami systemu egzaminacyjnego. Chodziło o to, by naukowcy dowiedzieli się, jak ten system naprawdę działa. I wielu z nich przyznało, że ich krytyka i podpisanie listu były zbyt pochopne. Oczywiście cały czas trwają prace nad kierunkiem zmian w systemie egzaminacyjnym. Szczegóły zmian podamy po koniec sierpnia.

Powtórzę jedno: błąd, o którym wczoraj napisaliście, jest przede wszystkim błędem ludzkim, a nie systemu egzaminacyjnego. Miejmy świadomość, że egzaminatorzy to są tylko ludzie i nawet najdoskonalsze ustalenie kryteriów oceniania nie jest w stanie wyeliminować pomyłki. Ważne jest, by istniała możliwość odwołania się od takiej oceny.

Na pewno jest lepsza niż poprzednia, ale każde ocenianie zawiera pewien element subiektywizmu. Obecne procedury zostały przygotowane z myślą o tym, by go zminimalizować. Zrobiliśmy krok naprzód, bo pytamy wszystkich jednakowo i staramy się też jednakowo oceniać. I z pewnością są potrzebne kolejne kroki, bo przecież ten system jest bardzo młody i wymaga udoskonalenia. Trzeba minimalizować liczbę pytań otwartych, wymagających subiektywnej oceny. A pytania otwarte, które wymagają śledzenia drogi rozumowania ucznia, też pewnie mogą być oceniane przy pomocy jaśniejszych, wcześniej znanych kryteriów. Uczeń musi wiedzieć już na początku edukacji, czego się będzie od niego wymagać na egzaminie końcowym.

Ależ żaden nauczyciel nie uczy tylko zdawania egzaminów! Tylko to nie jest tak, że uczeń posiądzie całą wiedzę tego świata. On uczy się tego, czego wymaga od niego podstawa programowa. Zmieniliśmy podstawę na taką, która dużo precyzyjniej niż dotąd informuje nauczycieli, czego powinni ucznia nauczyć.

Ja nie mówię o wymaganiach testu, tylko o tym, jaką wiedzę ma mieć uczeń! Nauczyciel nie musi wiedzieć, co będzie w danym roku na teście, ale to, czego ma ucznia nauczyć. Ma wiedzieć, jak zaplanować swoją pracę na 3 lata. Na każdym etapie edukacji.

Nie wiem, jakie to były uczennice ani jaki egzamin kazaliście im napisać. Programy sprzed 20 lat były inne.

Ogólne wykształcenie polega na tym, że uczymy konkretnych rzeczy, zapisanych w podstawie programowej. Jeśli jest w niej rachunek różniczkowy, to maturzysta będzie się go uczył. Jeśli rachunek z niej wypadnie, to nikt go nie będzie znał. To samo dotyczy, na przykład, dzieł literackich i źródeł historycznych. To kwestia świadomego wyboru, czego od ucznia wymagamy.

Odsyłam do lektury nowej podstawy programowej z komentarzem dostępnej na stronach internetowych MEN i w każdej szkole. To jest bardzo precyzyjny opis tego, czego ma nauczyć na każdym etapie edukacji polska szkoła.

Od czasu gdy zaczęłam pracę w Ministerstwie Edukacji, zajmuję się przede wszystkim reformą. Pozostaje mi tylko współczuć tej konkretnej maturzystce, która spotykała w szkole nieprzyjaznych nauczycieli, którzy źle ją nastawili do systemu edukacji. Znam wielu mądrych pedagogów, którzy potrafią sprawić, że spotkanie ze szkołą jest pozytywnym doświadczeniem. Dla mnie ważne jest, by szkoła wymagała od uczniów rozumowania, wnioskowania, pogłębionych umiejętności humanistycznych i ścisłych. Zależy nam na wszechstronnym rozwoju ucznia. Ale do tego nie wystarczy zmienić wymagania maturalne, trzeba zacząć znacznie wcześniej od zmiany sposobu podejścia do edukacji już w szkole podstawowej. I to staram się robić. Krok po kroku dojdziemy też do nowych wymagań maturalnych.

*Katarzyna Hall, minister edukacji narodowej

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj