Dziennik Gazeta Prawana logo

Maturzysto, zaskarż klucz

21 lipca 2009, 19:31
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Maturzysto, zaskarż klucz
Inne
Zła wiadomość dla maturzystów: składanie odwołań od wyników maturalnych testów praktycznie nie ma sensu. Ale istnieje możliwość walki o swoje przez zaskarżenie do sądy klucza maturalnego.

O ile może przyznać, że sprawdzający pracę popełnił błąd techniczny, np. zapomniał doliczyć zdobyty punkt, o tyle już .

Chodzi m.in. o głośną w ostatnich dniach sprawę warszawskiego maturzysty Jakuba Krupy. Na rozszerzonym teście z wiedzy o społeczeństwie chłopak napisał, że Zgromadzenie Narodowe zwołuje się m.in. z okazji zaprzysiężenia prezydenta RP. Gdy zdziwiony niskim wynikiem z testu poprosił w OKE o wgląd w swoją pracę, okazało się, że za tę odpowiedź punktu nie otrzymał, bo zgodnie z maturalnym kluczem powinna ona brzmieć: ”Odebranie zaprzysiężenia od nowo wybranego prezydenta”. I tylko tak, a nie inaczej. Poproszony o komentarz znany konstytucjonalista prof. Marek Safjan orzekł, że to absurd. ”Zaprzysiężenie i odebranie przysięgi oznacza to samo, a zawsze zaprzysięgany jest nowy prezydent RP” - mówił kilka dni temu „Dziennnikowi”.

. ”Zespół koordynatorów tak uchwalił, rozjechał się do komisji okręgowych, a tam egzaminatorzy przyjęli to bez szemrania. To była niefortunna decyzja, przyznaję” - tłumaczy teraz szef Centralnej Komisji Egzaminacyjnej Krzysztof Konarzewski. Jeszcze dwa dni temu zapewniał, że sprawa zostanie rozwiązana po myśli maturzysty.

Teraz już jednak wiadomo, że Jakub Krupa nie może liczyć na pozytywne zakończenie tej historii.
” - tłumaczy prof. Konarzewski. A do tego - dodaje - kierowana przez niego CKE nie ma ani uprawnień, ani przede wszystkim pieniędzy. ”Jestem bezsilny. ” - mówi.

O tym, że składanie odwołań nie ma sensu, przekonał się już inny warszawski maturzysta. Jan Wasilewski wykrył w swojej pracy z WOS kilka pomyłek egzaminatora, w tym jedną dokładnie taką samą jak Jakub Krupa. Kilka dni temu otrzymał z OKE pismo, w którym poinformowano go, że błąd, owszem, został popełniony, ale właśnie przez niego.

Znany łódzki polonista Dariusz Chętkowski zwraca uwagę, że oba te przypadki pokazują niepokojącą rzecz: test z wiedzy o społeczeństwie nie był standaryzowany, skoro klucz nie przewidział takiego wariantu poprawnej odpowiedzi. ”Uważam, że ” - przekonuje Chętkowski.

. Przyznaje wprawdzie, że sąd nie jest instancją, w której można zaskarżyć wartość merytoryczną pracy maturzysty, jednak dopuszcza . ”To tak jakby np. w teście ktoś nie podał poprawnej odpowiedzi i kazał zdającemu zaznaczyć odpowiedź na arkuszu albo zdecydowanie zawęził możliwość odpowiedzi” - tłumaczy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj