"Na razie nie wiadomo, jak doszło do tego wypadku, ustalamy przyczyny" - powiedział dziennikowi.pl Karol Jakubowski z zespołu prasowego Komendy Stołecznej Policji.
Siedmiu rannych w wypadku pasażerów tramwaju opatrzono na miejscu. Jak się dowiedział dziennik.pl, żaden z nich nie trafił do szpitala.
Tramwaje zderzyły się około godziny 16.30, czyli w czasie, gdy na ulicach Warszawy zaczynają tworzyć się gigantyczne popołudniowe korki. Policjanci starali się rozładować sytuację organizując objazdy.