Benedykt XVI prosto z Pałacu Prezydenckiego udał się swoją czarną limuzyną do kościoła św. Trójcy. Tu, we wnętrzach luterańskiej świątyni, spotkał się o godzinie 19 z przedstawicielami wspólnot innych wyznań. Protestantów i Prawosławnych połączy modlitwa:" Ojcze Nasz".
Gdy tylko papież przekroczył próg świątyni, ramię w ramię z dostojnikami kościoła protestanckiego i prawosławnego stanął w zadumie przed ołtarzem. To wspólne
przywitanie przed najświętszym miejscem w kościele św. Trójcy było początkiem do wyjątkowej mszy - mszy, która połączyła różne wyznania w jedną modlitwę.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl