Dziennik Gazeta Prawana logo

Co papież zje w samolocie?

12 października 2007, 11:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zrazy wołowe po polsku, comber z sarny w sosie wiśniowym, a na deser sernik krakowski. Takim smakowitym zestawem ugości Benedykta XVI LOT, kiedy papież wracać będzie do Rzymu.
Zgodnie z tradycją papież przylatuje na pielgrzymkę samolotem Alitalia, a wraca liniami kraju, do którego przyleciał. LOT może się więc wykazać swoim specjalnym menu. Oprócz pysznych zrazów i sarniny, Benedykt XVI będzie mógł delektować się znakomitymi przystawkami. W karcie znajdą się roladka skandynawska z łososia, prosciutto z melonem w sosie miodowo-musztardowym, a także łosoś z miętą zawijany w kapuście z sosem pomidorowym oraz torciki - czekoladowy i morelowy.

Wszystkie te smakowitości dla papieża przygotują kucharze LOT-u. Benedykt XVI otrzyma je na specjalnie zamówionej na tę okazję porcelanowej zastawie. Dodatkowo, papież i cała jego świta będą mieli do wyboru różnego rodzaju sery, sałatki i owoce. Nie zabraknie także dobrych win.

Do tego specjalnego rejsu LOT przygotowuje się już od kilku miesięcy. Z całą pewnością goście z Watykanu nie będą więc mogli narzekać na obsługę.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj