Dziennik Gazeta Prawana logo

Czym jeździ papież

12 października 2007, 11:32
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Samochody Benedykta XVI przygotowane są jak na wojnę. Papamobile ma kuloodporną, klimatyzowną kabinę i wzmocniony silnik. Jego tylna część jest przeszklona, a cała konstrukcja dodatkowo wzmocniona i opancerzona. W razie potrzeby papamobile może pędzić nawet z szybkością 170 km/h.
To jeszcze nic. Prawdziwym potworem jest zamówione specjalnie przez Biuro Ochrony Rządu czarne BMW 760. To pancerne auto ma wielowarstwowe kuloodporne szyby i karoserię, która wytrzyma nawet ciężki ostrzał z broni maszynowej.

Atak koktajlem Mołotowa też by się nie powiódł. To auto ma specjalny system gaśniczy na takie okazje. W ogóle trudno byłoby zatrzymać papieskie BMW. Dlaczego? Ponieważ opony mają specjalny wkład, który nawet po przebiciu pozwala jechać dalej.

Wygląda na to, że ewentualny terrorysta musiałby podejść do tego auta co najmniej z granatnikiem przeciwpancernym. O ile by się przedarł przez kolumnę eskorty papieskiej, policjantów na motocyklach i agentów Biura Ochrony Rządu.

Dwa papamobile co prawda przyleciały do Polski z Włoch, ale zostały wyprodukowane w Niemczech przez Mercedesa. Pancerne BMW oczywiście też pochodzi z Niemiec, a dokładnie z Bawarii, rodzinnego landu papieża.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj