Dziennik Gazeta Prawana logo

Nauczycielka znęcała się nad mężem

12 października 2007, 11:33
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
"Janek nieraz chodził po wsi posiniaczony. Żona go biła" - opowiadają wzburzeni i wstrząśnięci mieszkańcy małej wioski Nętno w Zachodniopomorskiem. Nauczycielką, która katowała męża, zajął się prokurator, ale dopiero po tym jak zmarł... na zawał. Śledczych zastanowiły siniaki, którymi pokryte było ciało mężczyny.
"Mąż źle się czuje" - powiedziała dyspozytorce pogotowia 64-letnia emerytowana nauczycielka. Kiedy lekarz dotarł do Nętna, 74-letni Jan J. nie żył. Diagnoza: zawał serca. Na tym się jednak nie skończyło, bo na ciele denata pełno było siniaków. Okazało się, że to żona znęcała się nad nim i biła go od lat.

Mieszkańcy Nętna nie są zdziwieni: "Ona zawsze była konfliktowa. A dwa lata temu to nawet przestała chodzić do kościoła. A Janek to był spokojny chłop..." - mówią o małżeństwie.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj