"Nie lękajcie się odrzucenia" - tak apelował Ojciec Święty do setek tysięcy zakonników zgromadzonych na mszy na Jasnej Górze - "Chrystus was odnalazł". "Dziękujemy" - odpowiadali szczęśliwi wierni.
Trzeba uwierzyć w moc wiary, bo Bóg jest miłością. Ale wiary możemy się uczyć w szkole Maryi - tę mądrość mogliśmy dziś czerpać od papieża podczas
nabożeństwa majowego na Jasnej Górze.
Najważniejsza według Ojca Świętego jest - zgodnie z przekazem całej pielgrzymki - wiara oraz to, by uwierzyć w jej moc: "Wiara jest obecna nie tylko w nastrojach i przeżyciach religijnych, ale przede wszystkim w myśleniu i w działaniu, w codziennej pracy, w zmaganiu się ze sobą, w życiu wspólnotowym i w apostolstwie, ponieważ sprawia ona, że nasze życie jest przeniknięte mocą samego Boga".
Papież mówił nam, że wiara może zawsze doprowadzić na nowo do Boga, nawet gdy wyrządza nam krzywdę nasz własny grzech.
Najważniejsza według Ojca Świętego jest - zgodnie z przekazem całej pielgrzymki - wiara oraz to, by uwierzyć w jej moc: "Wiara jest obecna nie tylko w nastrojach i przeżyciach religijnych, ale przede wszystkim w myśleniu i w działaniu, w codziennej pracy, w zmaganiu się ze sobą, w życiu wspólnotowym i w apostolstwie, ponieważ sprawia ona, że nasze życie jest przeniknięte mocą samego Boga".
Papież mówił nam, że wiara może zawsze doprowadzić na nowo do Boga, nawet gdy wyrządza nam krzywdę nasz własny grzech.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl