Czwartek, godzina 11. Samolot papieski ląduje na Okęciu. Na Wawelu rozlega się donośny dźwięk dzwonu Zygmunta. Wtóruje mu największy w Polsce i trzeci w Europie dzwon w Licheniu. Bicie sławnego dzwonu Zygmunta oznajmia tylko najważniejsze wydarzenia dla Polski lub Kościoła.
Dzwon Zygmunta już raz bił dla Benedykta XVI - kiedy wybrano go papieżem. Podczas tej pielgrzymki zabrzmi trzy razy. W czwartek, tuż po przylocie Benedykta XVI do
Polski, w piątek, kiedy papież dotrze do z Częstochowy do Krakowa i w końcu w sobotę przed godziną 18, gdy przekroczy próg katedry wawelskiej.
Gdy tylko papieski samolot wyląduje w Balicach, zabije też ponad 14-tonowy dzwon wiszący w bazylice w Licheniu. Potężny jego dźwięk będzie jeszcze wzmocniony przez jedenaście mniejszych licheńskich dzwonów.
Dzwon z Lichenia jest prawdziwym gigantem. Tylko dwa dzwony w Europie są większe od niego. Ma ponad 3 metry średnicy, a wysoki jest na 4,40 metra. Odlał go włoski ludwisarz Enrico Campanni spod Mediolanu.
Gdy tylko papieski samolot wyląduje w Balicach, zabije też ponad 14-tonowy dzwon wiszący w bazylice w Licheniu. Potężny jego dźwięk będzie jeszcze wzmocniony przez jedenaście mniejszych licheńskich dzwonów.
Dzwon z Lichenia jest prawdziwym gigantem. Tylko dwa dzwony w Europie są większe od niego. Ma ponad 3 metry średnicy, a wysoki jest na 4,40 metra. Odlał go włoski ludwisarz Enrico Campanni spod Mediolanu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|