Dziennik Gazeta Prawana logo

Białoruscy maturzyści nie poszaleją

12 października 2007, 11:33
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Koniec z imprezami do białego rana, szwendaniem się po knajpach i lokalach. Na Białorusi maturzyści będą mogli świętować tylko od 17.00 do północy. Później grzecznie muszą iść spać. Jeśli nie, mogą trafić za kratki, o co z pewnością postarają się białoruscy milicjanci.
Białoruskie władze twierdzą, że dzięki takim przepisom na ulicach nie będzie pijanych maturzystów. Z tą myślą wskazały również miejsca, w których można imprezować. Zabawa może odbywać się tylko w szkole lub w domu kultury. W żadnym wypadku w restauracji czy barze, gdzie można kupić alkohol.

Znając jednak młodzieńczą inwencję, nie będzie to żadną przeszkodą w korzystaniu z używek.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj