Śmigłowiec z Benedyktem XVI wylądował w Krakowie. Papieża przywitały władze miasta, dostojnicy kościelni i tłumy wiernych. Ojciec Święty wsiadł najpierw do czarnej limuzyny, ale zaraz przesiądzie się do papamobile i ulicami Krakowa pojedzie do swej rezydencji w pałacu Arcybiskupów Krakowskich.
Teraz papież jest w drodze na krakowski Salwator, tu przesiądzie się z czarnej limuzyny do papamobile. Potem ulicami: Kościuszki, Zwierzyniecką, Franciszkańską i
Grodzką dojedzie do Rynku Głównego. Następnie okrąży rynek i uda się do pałacu Arcybiskupów Krakowskich, gdzie przygotowano dla niego rezydencję.
Tu, na ul. Franciszkańskiej 3 tłumy wiernych czekają na papieża, śpiewając jego ulubioną pieśń "Barkę". Krakowskie bukieciarki przekażą mu specjalny bukiet, w kolorach papieskich: ze storczyków i żółtych lilii.
Na lotnisku w Balicach papieża witali m.in.: wojewoda małopolski, marszałek województwa małopolskiego i prezydent Krakowa Jacek Majchrowski oraz kardynał Franciszek Macharski i biskupi pomocniczy archidiecezji krakowskiej.
Tu, na ul. Franciszkańskiej 3 tłumy wiernych czekają na papieża, śpiewając jego ulubioną pieśń "Barkę". Krakowskie bukieciarki przekażą mu specjalny bukiet, w kolorach papieskich: ze storczyków i żółtych lilii.
Na lotnisku w Balicach papieża witali m.in.: wojewoda małopolski, marszałek województwa małopolskiego i prezydent Krakowa Jacek Majchrowski oraz kardynał Franciszek Macharski i biskupi pomocniczy archidiecezji krakowskiej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|