Dziennik Gazeta Prawana logo

Ojciec Święty wraca do Pałacu Arcybiskupów

12 października 2007, 11:33
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Zakończyło się spotkanie papieża z młodzieżą na Błoniach. Ojciec Święty wraca teraz to Pałacu Arcybiskupów Krakowskich, gdzie spędzi noc. Na miejscu czekają wierni którzy mają nadzieję, że papież pozdrowi ich z okna.
Nie lękajcie się postawić na Chrystusa! Tęsknijcie za Chrystusem jako za fundamentem życia! Rozpalajcie w sobie pragnienie tworzenia waszego życia z Nim i dla Niego! - wezwał papież Benedykt XVI młodzież zgromadzoną na krakowskich Błoniach.

"Jezus niejednokrotnie jest ignorowany, jest wyśmiewany, jest ogłaszany królem przeszłości, ale nie teraźniejszości, a tym bardziej nie jutra, jest spychany do lamusa spraw i osób, o których nie powinno się mówić na głos i w obecności innych" - powiedział papież.

Podczas spotkania Benedykta XVI z młodzieżą na krakowskich Błoniach młodzież wystawiła złożone z trzech części oratorium, obrazujący problemy współczesnej młodzieży. Na telebimach, rozstawionych na krakowskich Błoniach uczestnicy spotkania obejrzeli kilkuminutowy film o narkomanach, którzy wydobywają się z nałogów i zaczynają służyć innym potrzebującym.

Młodzież zgromadzona na krakowskich Błoniach poprosiła Benedykta XVI o to, by był jej przewodnikiem w szukaniu ścieżek Chrystusa. Na spotkanie z Papieżem przybyło pół miliona młodych. Modlili się za wszystkich szukających Boga.


Po powitaniu kard. Dziwisza, przedstawiciele młodzieży podziękowali Ojcu Świętemu za przyjęcie zaproszenia oraz poprosili, by był przewodnikiem młodych. "Tak jak wszystkim młodym ludziom na przestrzeni wieków nam również towarzyszy pytanie ewangelicznego Młodzieńca: co mam robić, by odnaleźć życie wieczne? Prosimy, abyś pomógł nam na nowo odczytać odpowiedź Chrystusa, abyś obudził w nas odwagę, wytrwałość i radość płynące z wiary. Prosimy cię o pomoc w naszych poszukiwaniach" - mówili młodzi.


Podkreślali, że chcą, aby dzisiejsze spotkanie z Ojcem Świętym umacniało wiarę młodych chrześcijan i pomogło świadczyć o Bogu, który jest miłością. Mówili, że chcą dążyć do prawdy bez lęku, a do tego potrzebna jest pomoc Ojca Świętego.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj