Dziennik Gazeta Prawana logo

Borowik rozwalił auto warte 600 tys. zł

12 października 2007, 11:33
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Powinien być bystry, z refleksem i odpowiedzialny. Zachował się jednak jak zwykły szczeniak! Jeden z ochroniarzy Biura Ochrony Rządu rozwalił terenowe BMW z rządowej floty warte 600 tys. zł! Wszystko dlatego, że chciał się popisać przed kolegami: kręcił "bączki" i "palił gumy". Przerażające jest jednak to, że bezmyślny ochroniarz kilka godzin wcześniej pilnował papieża Benedykta XVI!
Ochroniarz chciał zademonstrować swoim kolegom, jak to świetnie opanował nowe rządowe BMW, które jeździło w kolumnie papieskiej. Swoje popisy demonstrował na parkingu przed Domem Pielgrzyma w Częstochowie.

W pewnym momencie BOR-owik stracił panowanie nad samochodem i dachował. BMW ma wgnieciony dach i rozbite szyby. Auto jest warte 600 tys. złotych! Nieodpowiedzialny kierowca wyszedł z wypadku jedynie z delikatnymi stłuczeniami. "Był trzeźwy. Ukaraliśmy go mandatem w wysokości 600 zł" - powiedział Andrzej Gąska, rzecznik śląskiej policji.

BOR poinformowało, że funkcjonariusz został już zawieszony w pełnieniu służby.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj