Elżbieta Białek musiała zostawać po godzinach. Przez dwa lata za darmo przepracowała 3200 nadgodzin! Firma nie chciała się z nią dogadać, więc kobieta postanowiła walczyć w sądzie. I dopięła swego!
66 tysięcy złotych to najwyższe odszkodowanie przyznane do tej pory przez sąd w serii procesów byłych pracowników Biedronki. Sądzą się oni z firmą za nieludzkie traktowanie.
66 tysięcy złotych - tyle pieniędzy dostanie była kierowniczka sklepu Biedronka. Choć Elżbieta Białek harowała jak wół, firma nie zamierzała dać jej za nadgodziny ani złotówki. Teraz do wypłaty zaległych premii zmusił właścicieli Biedronki poznański sąd.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Reklama
Reklama
Reklama